Barbara Krafftówna – życie i twórczość legendy polskiego kina

Barbara Krafftówna zasłynęła na całym świecie rolą w legendarnym filmie ” Czterej pancerni i pies”. Z powodzeniem wcieliła się w rolę dziewczyny czołgisty na ekranie. Aktorka potrafiła wcielić się w każdą rolę. Nawet okupacja Warszawy i wojna nie przeszkodziły Barbarze Krafftównie zostać aktorką, jak podaje warsawski.eu.

Dzieciństwo i przeprowadzka do Ukrainy

Barbara Krafftówna urodziła się 5 grudnia 1928 roku w Warszawie. Po urodzeniu dziecka jej rodzice przeprowadzili się do Łucka na Wołyniu, gdzie ojciec przyszłej aktorki pracował jako główny architekt.

Mała Barbara uczyła się w szkole z internatem w Zaleszczykach. Dziewczynka odziedziczyła po matce doskonały słuch muzyczny i głos, a swoje pierwsze sceny teatralne odgrywała w dekoracjach wykonanych z kopii projektów architektonicznych ojca. Matka uczyła córkę obserwować otaczający ją świat i rozróżniać kolory. Barbara nazwała to później jedną z najważniejszych życiowych lekcji.

Druga wojna światowa zastała rodzinę aktorki w Łucku, który natychmiast znalazł się pod kontrolą reżimu komunistycznego. Rodzina została faktycznie wysiedlona ze swojego mieszkania, z którego pozostał im tylko mały pokój. Oficerowie i ich żony zostali wprowadzeni do innych pokoi w mieszkaniu.

Władze sowieckie planowały deportację młodej Barbary i jej rodziców na Syberię, ale jej matce udało się przekonać żołnierzy, że jej mąż umiera na tyfus i rodzina chciałaby spędzić z nim ostatnie chwile.

Po śmierci ojca Barbara i jej matka przeprowadziły się do Warszawy, gdzie udało im się wynająć ciasny pokoik.

Zostanie aktorką

Wróciwszy do rodzinnego kraju, Barbara Krafftówna postanowiła na poważnie zająć się aktorstwem i zaczęła pobierać lekcje u słynnego twórcy teatralnego Iwo Galla. Studenci często wystawiali małe sceny dramatyczne, na które wieczorami przychodzili znani aktorzy polskiego teatru.

Po Powstaniu Warszawskim Barbara Krafftówna była zmuszona do ciągłych przeprowadzek w poszukiwaniu bezpiecznego miejsca w Warszawie, ponieważ Niemcy systematycznie niszczyli całe dzielnice. Z czasem aktorka opuściła stolicę i osiedliła się pod miastem.

Po wojnie Barbara Krafftówna przeprowadziła się do Łodzi. Aktorka często wspominała, że w mieście były wysokie budynki i że ona jeszcze długo chodziła środkiem ulicy, bojąc się, że spadnie na nią ściana budynku.

W 1945 roku Barbara Krafftówna wznowiła studia w Studium Teatralnym w Krakowie. Jej nauka była niezwykle intensywna, ponieważ jej nauczyciel Iwo Gall pragnął, aby jego uczniowie w krótkim czasie nadrobili zaległości i opanowali sztukę teatralną.

Wykłady trwały od wczesnych godzin porannych do późnego popołudnia z krótką przerwą na obiad. Po pewnym czasie Studio Teatralne przeniosło się do Gdyni. W 1946 roku Barbara Krafftówna zaczęła grać w sztukach teatralnych. Zadebiutowała w sztuce „Homer i orchidea” Tadeusza Gajcego. Rok później utalentowana aktorka zdała egzaminy eksternistycznie.

Następnie Barbara Krafftówna rozpoczęła intensywne życie teatralne. Jej grę można było oglądać na scenach teatrów w Łodzi, Wrocławiu i Warszawie. W warszawskim Teatrze Dramatycznym Barbara Krafftówna grała w sztukach Bertolta Brechta, Witolda Gombrowicza i Sławomira Mrożka.

Małżeństwo i osobista tragedia

W Teatrze Nowym w Warszawie aktorka poznała swojego przyszłego męża, Michała Gazdę, który został zesłany na Syberię przez władze radzieckie. Jednak udało mu się wrócić do Polski, wstępując do armii ZSRR.

Z małżeństwa z Michałem Gazdą Barbara Krafftówna miała syna Piotra. Aktorka nazywała swoje jedyne dziecko „najlepszą rolą w swoim życiu”. Szczęśliwe życie małżeńskie niespodziewanie przerwała śmierć męża. Michał Gazda zmarł na zawał serca podczas jazdy samochodem.

Barbara Krafftówna bardzo ciężko przeżywała śmierć męża, ponieważ została sama z dzieckiem. Przez długi czas aktorka brała udział w próbach i występowała w spektaklach pod wpływem silnych środków uspokajających.

Rola, która zmieniła jej życie

Po raz pierwszy aktorka zadebiutowała w filmie „Sprawa do załatwienia”.  Później odgrywała różnorodne role.

Równocześnie z najtrudniejszym okresem w jej życiu, Barbara Krafftówna została zaproszona do udziału w serialu telewizyjnym, który przyniósł jej sławę daleko poza granicami Polski. Otrzymała jedną z ról w czarno-białym filmie “Czterej pancerni i pies”.

Serial opowiada o bojowych przygodach załogi czołgu “Rudy” z 1 Warszawskiej Brygady Czołgów i psa Szarika podczas II wojny światowej. Pierwszy odcinek trafił na polskie ekrany 9 maja 1966 roku. Od tego czasu serial był pokazywany widzom co roku. Film odniósł wielki sukces nie tylko w Polsce, ale także w Związku Radzieckim.

Głównym wątkiem serialu jest życie codzienne załogi czołgu i owczarka niemieckiego Szarika. Barbara Krafftówna otrzymała rolę drugoplanowej postaci, dziewczyny o imieniu Honorata, w której zakochał się jeden z członków załogi czołgu, Gustlik. Zabawna para szybko zyskała sympatię widzów.

Jak twierdzi aktorka, kiedy otrzymała propozycję zagrania Honoraty, początkowo ją odrzuciła. Barbara Krafftówna uważała, że temat wojny, wojska i poligonów nie jest dla niej. Jednak syn aktorki był wielkim fanem serialu. To właśnie ten fakt sprawił, że zgodziła się zagrać drugorzędną rolę w kilku odcinkach drugiego sezonu.

Barbarę Krafftównę można również zobaczyć w następujących filmach: “Deszczowy lipiec” Leonarda Buczkowskiego, “Popiół i diament” Andrzeja Wajdy oraz “Nikt nie woła”.

Emigracja do USA i ostatnie lata życia

Nowy etap w życiu aktorki rozpoczął się wraz z końcem stanu wojennego w Polsce. Barbara Krafftówna otrzymała propozycję zagrania w filmie w Stanach Zjednoczonych. Wyjazd służbowy miał trwać zaledwie pół roku. Rola była jednak w języku angielskim, którego Barbara Krafftówna w ogóle nie znała. Tekstu uczyła się fonetycznie na pamięć.

Aktorka zamieszkała w domu w Los Angeles, z którego okien widziała legendarny napis na wzgórzu. Po wyjeździe z powojennej Warszawy przeprowadzka do słonecznej Kalifornii zrobiła na niej duże wrażenie. Barbara Krafftówna często występowała w polskich klubach w Stanach Zjednoczonych.

W Ameryce aktorka poznała swojego drugiego męża, Arnolda, który pracował jako impresario na jej koncertach. Mężczyzna od razu się zakochał i nawet bariera językowa nie stanęła na przeszkodzie ich związkowi. Za pośrednictwem tłumacza zaproponował Barbarze małżeństwo, a ona się zgodziła.

Nowożeńcy zamieszkali w San Francisco i zaplanowali podróż poślubną do Europy. Aktorka opuściła Amerykę nieco wcześniej, aby przygotować wszystko na przyjazd męża do Warszawy, ale otrzymała straszną wiadomość o śmierci Arnolda.

Barbarę Krafftównę z ciężkiej depresji ratowała jej ulubiona scena. Aktorka zaczęła spędzać więcej czasu w rodzinnej Warszawie. Zimę spędzała zazwyczaj na słonecznej Florydzie, a latem wracała do Polski.

Niemal do ostatnich lat życia aktorka występowała na scenach warszawskich teatrów. Barbara Krafftówna prowadziła zdrowy tryb życia, zrezygnowała z kawy i mięsa, ćwiczyła jogę. Dzięki temu zawsze była w dobrej formie.

W jednym z wywiadów aktorka powiedziała, że pomimo trudnego życia nadal uważa siebie za szczęśliwą osobę. Nawet w wieku 90 lat interesowała się życiem i zawsze osiągała cele, które sobie wyznaczała.

Aktorka zmarła 23 stycznia 2022 roku w Domu Artystów Weteranów w polskim miasteczku Skolimów w wieku 93 lat. To właśnie tam Barbara Krafftówna mieszkała do dnia swojej śmierci. Utalentowana aktorka została pochowana na cmentarzu wojskowym w Warszawie.

Udział warszawiaków w Festiwalu Designu w Londynie

Warszawianie są niezwykle utalentowani, w tym polskim mieście urodziło się wiele światowej sławy postaci kultury i nauki. Aby dać ludziom coś pięknego i pokazać...

Halloween po polsku: jak warszawiacy obchodzą to popularne święto?

Halloween ma bardzo długą historię, sięgającą XVI wieku. Początkowo Celtowie mieszkający w Irlandii, Anglii, Walii i północnej Francji zaczęli obchodzić to święto. Minęło wiele...
..... .