Krzysztof Stelmaszyk: kariera i życie osobiste słynnego polskiego aktora

Trudno znaleźć w Polsce osobę, która nie oglądała filmu lub serialu z udziałem Krzysztofa Stelmaszyka. To aktor teatralny i filmowy, gwiazda telewizji i dubbingu, mężczyzna, który nie lubi afiszować się ze swoim życiem, ale od czasu do czasu pojawia się w głośnych historiach, pisze strona warsawski.eu.

Wszystko zaczynało się od teatru…

Krzysztof Stelmaszczyk urodził się 2 marca 1959 roku w Warszawie. Od dziecka interesował się sztuką i marzył o scenie, więc kiedy przyszedł czas na wybór zawodu, z powodzeniem dostał się na wydział aktorski Akademii Teatralnej. Zaangażowanie, talent i ciężka praca młodego mężczyzny szybko przyniosły efekty: jego kariera szybko nabrała rozpędu, a jego gwiazda rozbłysła na scenach teatralnych. Znakomita gra Stelmaszyka w „Karierze Alfa Omegi” została wysoko oceniona na konkursie teatralnym w Łodzi i stała się pierwszym krokiem na drodze do nowej kariery – filmowej. W 1986 roku Krzysztof Stelmaszyk zagrał w filmie „Maskarada”. Następnie był aktywnie zapraszany do różnych projektów filmowych do ról epizodycznych. 

Pogorszenie sytuacji politycznej w Polsce w 1988 roku miało dramatyczny wpływ na aktora – nagle zdecydował się wyjechać do Kanady. Krzysztof miał już wtedy żonę i dzieci, z którymi wyjechał do Kanady do swojego brata. Przez 5 długich lat nikt o Krzysztofie Stelmaszyku nie słyszał…

Powrót do ojczyzny i aktorstwa

Życie w Kanadzie prawdopodobnie nie było tak łatwe, jak by sobie tego życzył, choć sam aktor często unikał komentowania tego okresu. Wiadomo jedynie, że w Toronto uczył się języka i pracował jako pracownik fizyczny, chwytając się każdej możliwej pracy. Próbował grać w lokalnym teatrze, ale później zdał sobie sprawę, że nie czuje roli na wystarczającym poziomie, gdy mówi po angielsku. Tęsknota za polskim teatrem, ojczyzną i kłótnie z żoną przygnębiały go. Dlatego Krzysztof wrócił do Polski, aby odzyskać utraconą sławę i popularność jako aktor. Wkrótce potem został zaproszony do zagrania epizodycznej roli w serialu „Kuchnia polska”, a rok później otrzymał główną rolę w serialu „Radio Romans”. 

W ten sposób kariera Krzysztofa Stelmaszyka nabrała rozpędu: został zatrudniony do Teatru Współczesnego i zaproszony do zagrania w filmach „Fuks”, „Ciało” i “City”. Największą sławę przyniosły mu role w filmach „Z pianką czy bez” oraz „Magda M.”, a także w serialu „Samo życie”. W 2003 roku aktor związał się z Teatrem Narodowym, gdzie wziął udział w fundamentalnych produkcjach Macieja Englerta, Zbigniewa Zapasiewicza, Agnieszki Glińskiej i innych. W tym samym czasie aktor spróbował swoich sił w dubbingu i zaczął udźwiękowiać polskie wersje językowe bajek dla dzieci.

W 2008 roku Krzysztof Stelmaszyk ponownie stał się sławny dzięki udziałowi w serialu komediowym „39 i pół”, który zdobył przychylność wielu polskich widzów. Dwa lata później otrzymał role w serialach „Apetyt na życie” i „Prosto w serce”.

Kogo naprawdę kochał Krzysztof Stelmaszczyk?

W biografii Krzysztofa Stelmaszyka często można przeczytać o jego związku z Agnieszką Kotulanką. Poznali się podczas studiów na wydziale aktorskim, ale ich komunikacja ograniczała się do pozdrowień na korytarzach. Wiadomo, że już wtedy Krzysztof miał uczucia do Agnieszki, ale nie odważył się na nic więcej. Kilka lat później los zetknął ich ze sobą na planie teatralnym. W tym czasie zarówno Krzysztof, jak i Agnieszka byli w poważnych związkach z innymi partnerami. Nie przeszkadzało im to jednak otwarcie flirtować ze sobą za kulisami, ale to było wszystko.

Wkrótce potem Agnieszka Kotulanka wyemigrowała do Kanady wraz z mężem Jackiem Sas-Uhrynowskim. Stelmaszyk, ironicznie lub z potrzeby serca i duszy (choć oficjalnie na zaproszenie brata), wkrótce wyemigrował do Kanady wraz z rodziną. Nie wiadomo na pewno, czy para spotykała się za granicą w tajemnicy. Oboje wrócili jednak do Polski kilka lat później bez swoich „połówek”. Agnieszka i Krzysztof byli kilkakrotnie widywani razem, ale nie komentowali swoich relacji. Później okazało się, że Agnieszka Kotulanka jest w związku z Pawłem Wawrzeckim, a tajemniczy romans ze Stelmaszykiem pozostał jedynie na stronach magazynów i gazet. Krzysztof z kolei zaczął spotykać się z Agnieszką Glińską.

Nigdy nie uważał się za celebrytę 

Krzysztof Stelmaszyk nie lubi często wychodzić publicznie bez potrzeby i nie uważa się za celebrytę. W wywiadzie powiedział, że wszelka komunikacja z dziennikarzami, sesje zdjęciowe i udział w wydarzeniach czasami go irytują i bardzo męczą. Postrzega to wszystko jako pracę, ale nie widzi sensu w zwiększaniu swojej aktywności publicznej. Według aktora najbardziej nie lubi porannych programów, ponieważ nie lubi wstawać wcześnie, aby dyskutować z prowadzącymi o pogodzie lub błahych sprawach. Krzysztof ogranicza komunikację z dziennikarzami do krótkich komentarzy na temat swoich nowych filmów i spektakli teatralnych, ale częściej robi to na prośbę reżyserów i producentów w ramach kampanii PR danego projektu. Przy wyborze ról Stelmaszczyk jest dość wybredny: z łatwością odrzuca każdą propozycję i niczego się nie trzyma. Główną zasadą aktora jest różnorodność. Nie znosi stereotypowych ról i etykietek, prawdopodobnie dlatego publiczność go pokochała.

Od marzeń do chwały: biografia wybitnego polskiego rzeźbiarza Stanisława Szukalskiego

Czy wiesz, że jeden z najwybitniejszych rzeźbiarzy XX wieku przez znaczną część swojego życia mieszkał i tworzył w Warszawie? Mowa o Stanisławie Szukalskim, słynnym...

Jerzy Jurandot — twórca kabaretu, który śmiał się przez łzy

W historii polskiego teatru XX wieku imię Jerzego Jurandota zajmuje szczególne miejsce. Nazywany jest nie tylko błyskotliwym poetą-satyrykiem, ale i duszą międzywojennej warszawskiej sceny,...
..... .